Adwokat kościelny Ci pomoże?

Ponieważ obecne doniesienia polityczne dominują w programie informacyjnym, może się wydawać, że bieżąca debata na temat umowy o wystąpieniu jest jedynym przedmiotem zainteresowania rządu. Ale poniżej radaru rząd planuje obecnie radykalny przegląd obecnego prawa rozwodowego w Polsce. Proponowane zmiany stanowiłyby największy wstrząs prawa rozwodowego od 50 lat. Rząd proponuje usunąć obecne powody, dla których ludzie muszą przewidzieć rozwód, i zastąpić je „procesem powiadamiania”. Oznaczałoby to, że jeden z małżonków będzie mógł jednostronnie zakończyć małżeństwo, kiedy tylko zechce, powiadamiając sąd, a po krótkim czasie otrzyma ostateczny wyrok rozwodowy. Jest to rozwód „bez powodu”, więc w tym przypadku adwokat kościelny nie byłby potrzebny. Konsultacje rządu i ocena skutków nie zwróciły uwagi na prawdopodobny wpływ propozycji na instytucję małżeństwa oraz na sposób postrzegania małżeństwa w szerszym społeczeństwie. Propozycje te podważą małżeństwo, gdy rząd powinien robić wszystko, co w ich mocy, aby wspierać małżeństwa i zachęcać więcej osób do małżeństwa. Po usunięciu wymogu podania przyczyny rozwodu propozycje te unieważnią umowę małżeńską o wszelkich oczekiwaniach na całe życie – mówi adwokat kościelny, który już spotkał się z kilkom takimi przypadkami. Ta nowa etyka małżeństwa jest wysoce indywidualistyczna i nie bierze pod uwagę obowiązków i obowiązków wynikających z małżeństwa. To tylko potwierdza założenia, że ​​rozpad związków jest nieunikniony, a adwokaci kościelni nadal będą mieli dużo do zrobienia. Natomiast obecne prawo rozwodowe ma na celu ustalanie ideałów dotyczących małżeństwa. Mianowicie, że jest to trwałe zobowiązanie na rzecz życia, które skupia się wokół rodziny i dzieci i muszą istnieć poważne i ważne powody, dla których to, co miało być związkiem na całe życie, musi się skończyć i musi to potwierdzić adwokat kościelny w rozwodowym wniosku.